Psycholog poza gabinetem. Czy można umówić wizytę w szpitalu lub DPS-ie?

Czy psycholog może przyjechać do szpitala, hospicjum lub DPS-u? Sprawdź, jak wygląda wizyta psychologa poza gabinetem, wsparcie pacjenta i trening funkcji poznawczych.

NASZE USŁUGI

Paulina Grodzka

7/3/20266 min read

Psycholog poza gabinetem. Czy można umówić wizytę w szpitalu lub DPS-ie?

Jesteś w trakcie leczenia onkologicznego. To nie jest pierwszy pobyt w szpitalu i prawdopodobnie nie ostatni. Znasz już dźwięk wózka jadącego korytarzem, wiesz, o której gaszą światło i nauczyłeś się spać przy cudzym chrapaniu. Rodzina pyta, czego Ci potrzeba. Przywożą wodę, piżamę, ładowarkę z długim kablem i coś „normalnego do jedzenia”.

Tylko że Ty od kilku tygodni pracujesz ze swoim psychologiem. Albo pracowałeś przed chorobą. Właśnie teraz dzieje się najwięcej, a Ty masz przerwać spotkania, bo nie możesz wyjść ze szpitala?

Niekoniecznie.

Psycholog nie zawsze musi czekać w gabinecie. W określonych sytuacjach spotkanie może odbyć się również tam, gdzie aktualnie przebywa pacjent: w szpitalu, hospicjum, domu pomocy społecznej lub innej placówce opiekuńczej. Oczywiście pod warunkiem, że pozwalają na to zasady danego miejsca, stan pacjenta i warunki umożliwiające bezpieczne oraz poufne spotkanie.

„Jestem w szpitalu. Czy naprawdę mam teraz zaczynać wszystko od początku z kimś innym?”

Wyobraź sobie, że przez rok pracujesz z jednym psychologiem lub psychoterapeutą. Ta osoba zna historię Twojej choroby, wie, czego się boisz i pamięta, że kiedy mówisz „jest okej”, czasami oznacza to dokładnie coś przeciwnego.

Potem trafiasz do szpitala.

W opiece paliatywnej i hospicyjnej wsparcie psychologiczne jest częścią opieki nad pacjentem. Pacjent.gov.pl i NFZ wskazują wprost, że opieka paliatywna obejmuje także pomoc psychologiczną, a w opiece stacjonarnej pacjent może korzystać ze wsparcia psychologa.

To bardzo ważne. I naprawdę warto korzystać z pomocy psychologa pracującego na oddziale lub w hospicjum.

Ale czasami pacjent mówi:

„Ja już mam swoją psycholog”.

I to też ma znaczenie.

Relacji terapeutycznej nie da się przełożyć z człowieka na człowieka jak dokumentacji medycznej. Nowy psycholog może mieć świetne kwalifikacje, ale nie zna jeszcze Twojego sposobu mówienia, historii, rodziny ani tego, nad czym pracowaliście przez ostatnie miesiące.

Dlatego w szczególnych sytuacjach warto sprawdzić możliwość kontynuowania kontaktu z dotychczasowym psychologiem również podczas pobytu w placówce.

„Mama jest w stanie paliatywnym. Najbardziej ufa swojej psycholog”

Mama jest coraz słabsza.

Jeszcze kilka miesięcy temu jeździła do gabinetu. Później spotkania odbywały się online. Teraz nawet rozmowa przez ekran jest dla niej męcząca.

Mówi krótko.

Zasypia w ciągu dnia.

Czasami ma siłę na dwadzieścia minut rozmowy, czasami na dziesięć.

Ale kiedy pytasz, czy chciałaby porozmawiać ze swoją psycholog, odpowiada: „tak”.

W takiej sytuacji spotkanie nie musi wyglądać jak klasyczna pięćdziesięciominutowa sesja w gabinecie. W opiece paliatywnej punktem wyjścia są potrzeby i możliwości chorego, a celem opieki jest między innymi poprawa jakości życia i łagodzenie cierpienia, również psychicznego.

Czasami rozmowa trwa krócej.

Czasami pacjent potrzebuje przerwy.

Czasami mówi trzy zdania, a później przez kilka minut milczy.

I nie oznacza to, że spotkanie „się nie udało”.

Psycholog pracujący z osobą ciężko chorą musi umieć dostosować kontakt do aktualnego stanu pacjenta. Nie realizujemy planu sesji za wszelką cenę tylko dlatego, że w kalendarzu zarezerwowano pięćdziesiąt minut.

Czy psycholog może po prostu wejść do szpitala jako osoba odwiedzająca?

Tutaj trzeba uważać na bardzo prostą odpowiedź: „tak, pacjent wskaże psychologa jako osobę bliską i szpital nic nie może zrobić”.

To nie jest aż tak proste.

Polskie prawo pacjenta chroni możliwość kontaktu osobistego z innymi osobami, ale odwiedziny i wykonywanie prywatnej usługi psychologicznej na terenie placówki nie są dokładnie tym samym. Szpital, hospicjum czy DPS mają własną organizację pracy, zasady odwiedzin i obowiązek dbania między innymi o bezpieczeństwo oraz prawa innych pacjentów.

Dlatego my nie wchodzimy na oddział „pod przykrywką cioci”.

Jeżeli spotkanie ma mieć charakter konsultacji psychologicznej lub kontynuacji pracy z pacjentem, działamy zgodnie z zasadami placówki, w której pacjent aktualnie przebywa.

Przed wizytą ustalamy, czy spotkanie z psychologiem z zewnątrz jest możliwe i jak powinno zostać zorganizowane. W zależności od miejsca może być potrzebne wcześniejsze zgłoszenie wizyty, ustalenie terminu, kontakt z personelem lub uzgodnienie miejsca rozmowy.

Nie obiecujemy, że wejdziemy na każdy oddział o dowolnej godzinie.

Możemy natomiast pomóc sprawdzić, jakie są możliwości.

„Ciocia mieszka w DPS-ie. Potrzebuje psychologa, ale nikt nie chce dojechać”

Ciocia ma 84 lata i mieszka w domu pomocy społecznej.

Po śmierci męża zaczęła coraz bardziej wycofywać się z kontaktu z innymi mieszkańcami. Rzadziej wychodzi z pokoju. Mówi, że „w tym wieku już nie ma o czym gadać”.

Albo sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Ciocia jest pogodna, ale coraz częściej zapomina. Kilka razy pyta o to samo. Gubi wątek rozmowy. Myli dni. Rodzina zaczyna się zastanawiać, czy można jeszcze jakoś ćwiczyć pamięć i uwagę.

Szukasz psychologa.

Pierwsze pytanie brzmi:

„Czy pacjentka może przyjechać do gabinetu?”.

Nie może.

Konsultacja online?

Ciocia po trzech minutach rozmowy z ekranem mówi: „dziecko, ja nie wiem, gdzie mam patrzeć”.

I znowu nic.

Wizyta psychologa w DPS-ie może być rozwiązaniem, jeżeli placówka umożliwia organizację takiego spotkania. W zależności od potrzeb pacjenta może chodzić o wsparcie psychologiczne, rozmowę w kryzysie, pomoc w adaptacji do nowego miejsca albo pracę z funkcjami poznawczymi.

Trening funkcji poznawczych to nie „proszę rozwiązywać krzyżówki”

Krzyżówki są świetne, jeśli ktoś je lubi.

Ale trening funkcji poznawczych nie polega na wręczeniu seniorowi sudoku i powiedzeniu: „proszę ćwiczyć mózg”.

Pracę dobiera się do możliwości konkretnego człowieka. Możemy pracować nad uwagą, pamięcią, orientacją czy planowaniem. Czasami wykorzystujemy zdjęcia. Czasami historię życia pacjenta. Nazwy przedmiotów znajdujących się w pokoju. Plan dnia. Kojarzenie informacji. Proste zadania wymagające utrzymania uwagi.

Jeżeli pani Zosia przez czterdzieści lat prowadziła kwiaciarnię, być może więcej sensu będzie miała praca na nazwach kwiatów, porach roku i układaniu prostych sekwencji związanych z dobrze znanymi czynnościami niż wręczenie jej kartki z przypadkowymi ciągami cyfr.

To nie ma być egzamin.

Źle dobrane zadanie może jedynie pokazać starszej osobie po raz kolejny, czego już nie potrafi.

Dobrze dobrana praca ma wykorzystywać to, co nadal jest dostępne, i dostosowywać poziom trudności do aktualnego funkcjonowania.

„Tata jest w DPS-ie. Ja mieszkam dwieście kilometrów dalej”

Nie każda rodzina jest w stanie przyjeżdżać trzy razy w tygodniu.

Masz pracę. Dzieci. Mieszkasz w innym mieście.

Dzwonisz do taty wieczorem i pytasz:

„Jak było?”.

„Dobrze”.

„Co robiłeś?”.

„Nic”.

„Rozmawiałeś z kimś?”.

„Nie pamiętam”.

Kończycie rozmowę po czterech minutach, a Ty jeszcze przez godzinę zastanawiasz się, czy on naprawdę czuje się dobrze, czy po prostu nie chce Cię martwić.

Czasami rodzina szuka dla bliskiej osoby regularnego wsparcia właśnie dlatego, że sama nie może być na miejscu tak często, jakby chciała.

Psycholog nie zastąpi córki, syna ani wnuczki.

Nie ma też pełnić funkcji osoby do towarzystwa.

Może natomiast być specjalistą, który regularnie spotyka się z pacjentem, obserwuje jego funkcjonowanie i pracuje nad konkretnymi trudnościami psychologicznymi lub poznawczymi w zakresie swoich kompetencji.

A co z psychologiem zatrudnionym w szpitalu, hospicjum albo DPS-ie?

Najpierw warto sprawdzić, jaka pomoc jest już dostępna na miejscu.

W opiece paliatywnej i hospicyjnej wsparcie psychologiczne jest elementem świadczeń, a hospicjum stacjonarne lub oddział medycyny paliatywnej zapewniają opiekę zespołu obejmującego również psychologa.

Jeżeli pacjent ma dostęp do psychologa w placówce, zachęcamy do korzystania z tej pomocy.

Prywatna wizyta psychologa z zewnątrz nie ma konkurować z zespołem placówki.

Czasami chodzi o ciągłość wcześniejszej relacji terapeutycznej. Czasami o konkretny rodzaj pracy. Czasami rodzina szuka regularnego treningu funkcji poznawczych dla osoby przebywającej w DPS-ie.

Jeżeli sytuacja tego wymaga i pacjent wyraża zgodę, ważna może być również współpraca oraz wymiana istotnych informacji z zespołem opiekującym się pacjentem, oczywiście z poszanowaniem tajemnicy zawodowej i zasad dotyczących informacji o pacjencie.

Jak umówić wizytę psychologa w szpitalu, hospicjum lub DPS-ie?

Nie musisz najpierw dzwonić do pięciu osób i ustalać, czy potrzebujesz „konsultacji środowiskowej”, „wizyty wyjazdowej” czy „interwencji”.

Napisz lub zadzwoń do nas i powiedz po prostu:

„Mama jest na oddziale paliatywnym i chciałaby kontynuować spotkania”.

„Ciocia mieszka w DPS-ie i szukamy dla niej wsparcia psychologicznego”.

„Tata ma problemy z pamięcią. Nie jesteśmy w stanie wozić go do gabinetu”.

„Jestem w trakcie długiego leczenia i przez najbliższe tygodnie będę w szpitalu”.

Najpierw sprawdzimy, czy sytuacja mieści się w zakresie naszej pracy. Następnie ustalimy możliwości organizacyjne i zasady placówki, w której przebywa pacjent.

Nie wchodzimy do placówek wbrew ich zasadom. Nie udajemy osób odwiedzających. Działamy jawnie i zgodnie z organizacją miejsca, w którym przebywa pacjent.

Psycholog w szpitalu lub DPS-ie. Bielsko-Biała i okolice

W Gabinecie Terapeutycznym U Dziewczyn prowadzimy również spotkania poza gabinetem. Pracujemy z osobami chorującymi, pacjentami w opiece paliatywnej, seniorami oraz ich rodzinami i opiekunami.

Jeżeli Ty lub bliska Ci osoba przebywacie w szpitalu, hospicjum, DPS-ie lub innej placówce i dotarcie do gabinetu nie jest możliwe, skontaktuj się z nami.

Sprawdzimy, czy możemy przyjechać i jak zorganizować spotkanie zgodnie z zasadami danej placówki.

Bo nie zawsze człowiek może dopasować swoje życie, chorobę i możliwości do gabinetu.

Czasami to formę pomocy trzeba dopasować do życia człowieka.

Umów wizytę. Przejdziemy z Tobą to, czego nie da się ominąć.